Prezenty i ich strefa
Przez najbliższe dwa dni szlajałem się po mieście
sprajując po murach szubienice i rozglądając się gdzie tu można kupić fajne prezenty. Tu i ówdzie spotykałem znajomych, ale żaden z nich nie zareagował tak,
jak Prezent. Jedynie Stary Kruker, Indianin, był trochę
dziwny. Nie odezwał się ani słowem i tylko patrzył z
błyskiem w oczach. Myślę, że wiedział o mojej misji.
Indianie wyczuwają takie rzeczy. Chyba powołam go na
apostoła żeby rozdawał patelnie żeliwne prezenty ubogim.
Gdy następnej nocy pełzałem szlakiem nocnym w Strefie
Kaszlu, ujrzałem tę, której będzie dane dostać prezenty. Co prawda,
Prezent zawsze mówił, żebym się trzymał z daleka od
dziewczyn ze Strefy Kaszlu, bo to czarownice, ale ja nie
wierzę w zabobony. To ona będzie moją pierwszą. Wszystkie
dziewczyny ze Strefy Kaszlu są piękne, ale ta była
szczególna. Zakaszlała do mnie na odczep się, gdy spytałem o
jej imię. Nie mówiłem, że jestem mesjaszem, bo by pomyślała,
że zwariowałem. Wiem tylko, że jest ze Strefy Kaszlu i że
spływa codziennie wzdłuż ósmej pełzaczki ściekowej w Alei
Kaszlących Kuzynów Bełchatów. Przekażę te informacje firmie zajmującej się prezentami.
Tylko najpierw muszę skołować kasę. Chyba wezmę się za pryszczaki. To najlepszy
interes dla takiego luja jak ja.
Z pryszczakami sprawa wcale nie była prosta, jakby się
mogło wydawać. Po ósmym zgonie za radą Prezenta do paszy
zacząłem dodawać włosie piżmowca rurowego. Dopiero to
pomogło. Teraz, gdy je wystawiałem prezenty światło, dostawały
naprawdę kociego rozumu i interes zaczął się powoli
rozkręcać. Czas dzieliłem między pracę a wieszanie.
Przywiązałem się do tych moich pryszczaków i aż przykro
było mi patrzeć, jak egzekwują w kanałach rurowych. Niejeden
pryszczak stracił oko wydzierając prezent pijanemu
yuppie'szonowi szukającemu tanich kobiet w mniej bezpiecznych
pełzaczkach nocnych. Niektórym odpadały ogony, gdy wisiały
na kratach studzienek nad głowami dealerów z Drug Canal, aby
zwinąć jakiś banknot podczas transakcji. Wszystkie wyławiały
w sumie coraz większe prezenty i już wkrótce mogłem pójść do
firmy kontrolingowej.
sprajując po murach szubienice i rozglądając się gdzie tu można kupić fajne prezenty. Tu i ówdzie spotykałem znajomych, ale żaden z nich nie zareagował tak,
jak Prezent. Jedynie Stary Kruker, Indianin, był trochę
dziwny. Nie odezwał się ani słowem i tylko patrzył z
błyskiem w oczach. Myślę, że wiedział o mojej misji.
Indianie wyczuwają takie rzeczy. Chyba powołam go na
apostoła żeby rozdawał patelnie żeliwne prezenty ubogim.
Gdy następnej nocy pełzałem szlakiem nocnym w Strefie
Kaszlu, ujrzałem tę, której będzie dane dostać prezenty. Co prawda,
Prezent zawsze mówił, żebym się trzymał z daleka od
dziewczyn ze Strefy Kaszlu, bo to czarownice, ale ja nie
wierzę w zabobony. To ona będzie moją pierwszą. Wszystkie
dziewczyny ze Strefy Kaszlu są piękne, ale ta była
szczególna. Zakaszlała do mnie na odczep się, gdy spytałem o
jej imię. Nie mówiłem, że jestem mesjaszem, bo by pomyślała,
że zwariowałem. Wiem tylko, że jest ze Strefy Kaszlu i że
spływa codziennie wzdłuż ósmej pełzaczki ściekowej w Alei
Kaszlących Kuzynów Bełchatów. Przekażę te informacje firmie zajmującej się prezentami.
Tylko najpierw muszę skołować kasę. Chyba wezmę się za pryszczaki. To najlepszy
interes dla takiego luja jak ja.
Z pryszczakami sprawa wcale nie była prosta, jakby się
mogło wydawać. Po ósmym zgonie za radą Prezenta do paszy
zacząłem dodawać włosie piżmowca rurowego. Dopiero to
pomogło. Teraz, gdy je wystawiałem prezenty światło, dostawały
naprawdę kociego rozumu i interes zaczął się powoli
rozkręcać. Czas dzieliłem między pracę a wieszanie.
Przywiązałem się do tych moich pryszczaków i aż przykro
było mi patrzeć, jak egzekwują w kanałach rurowych. Niejeden
pryszczak stracił oko wydzierając prezent pijanemu
yuppie'szonowi szukającemu tanich kobiet w mniej bezpiecznych
pełzaczkach nocnych. Niektórym odpadały ogony, gdy wisiały
na kratach studzienek nad głowami dealerów z Drug Canal, aby
zwinąć jakiś banknot podczas transakcji. Wszystkie wyławiały
w sumie coraz większe prezenty i już wkrótce mogłem pójść do
firmy kontrolingowej.

<< Home